Więcej
    abckota.plZdrowieZłamany ogon u kota

    Złamany ogon u kota

    -

    Ogon pełni wiele ważnych funkcji podczas życia każdego kota. Dlatego istotne jest, aby na niego uważać. Ogon dla kotów jest narządem, dzięki któremu mogą się komunikować i sygnalizować. Ponadto odpowiada za prawidłową równowagę podczas biegu oraz polowania. Co więcej, idealnie sprawdza się jako dodatkowa „kołderka” podczas zimnych dni. Czasami jednak bywa tak, że ogon kota dozna urazu. Złamany ogon to bardzo poważna sprawa w życiu każdego kota, ponieważ ogranicza kilka ważnych funkcji w życiu zwierzaka. Dlatego nie wolno bagatelizować złamania lub uszkodzenia ogona.

    Złamany ogon u kota — budowa ogona

    Każda osoba wie, nawet nieznająca się na kotach, że te zwierzęta mają długi ogon w stosunku do reszty swojego ciała.  Dlatego też istnieje ogromne ryzyko uszkodzenia. Ilość kręgów, z których zbudowany jest koci ogon, oscyluje w granicach od 14 do 28. Każdy z nich może mieć różną grubość oraz długość w zależności od konkretnego osobnika, oraz jego rasy. Właśnie taka budowa sprawia, że ogon kota jest bardzo podatny na uszkodzenia.

    Reklama

    Do urazów może dojść w różnych odcinkach, poprzez złamanie jednego z kręgów, lub wybicia krążków międzykręgowych. To wszystko powoduje dysfunkcję ogona, a tym samym utrudnienia funkcjonowania w życiu codziennym.

    Przyczyny złamania ogona u kota

    Ogon u każdego kota jest długi, a tym samym podatny na wszelkie uszkodzenia. Do złamania najczęściej dochodzi podczas bójki kotów, lub ataku innego drapieżnika. Oprócz tego do złamania ogona u kotów najczęściej dochodzi poprzez niepoprawne obchodzenie się ze zwierzęciem przez domowników. Często winowajcami uszkodzenia kręgów są sami opiekunowie kota. Do złamania dochodzi poprzez zamknięcie ogona w drzwiach, po nadepnięciu, czy podczas przygniecenie własnym ciałem. Co więcej, wystarczy, że opiekun delikatnie szarpnie za ogon, a to spowoduje naruszenie krążków międzykręgowych.

    Inną przyczyną uszkodzenia ogona mogą być różnego rodzaju rany, uszkodzenia,  infekcje bakteryjne i grzybicze. W przypadku ciężkiego przebiegu gojenia się rany może dojść do obumarcia części ogona oraz konieczności jego amputacji. To wszystko powoduje dyskomfort oraz utrudnienia funkcjonowania kociego organizmu. Po amputacji ogona kot musi dostosować się na nowo do otoczenia.

    Jakie koty są najbardziej narażone na złamanie ogona?

    Bez wątpienia najczęściej urazów ogona doznają koty wychodzące na zewnątrz. Niestety osobniki wędrujące mają do czynienia z innymi, większymi drapieżnikami. Co więcej, obcują w otoczeniu pojazdów śladowych, które często mogą być przyczyną złamania ogona, przez najechanie na niego kołem.

    Reklama

    Złamany ogon u kota — objawy

    Złamanie u kota jest proste do rozpoznania. Najczęściej dochodzi do charakterystycznego przestawienia kręgów, a tym samym powstaje wybrzuszenie na ogonie. Co więcej, kot może niepoprawnie nosić ogon po jego złamaniu. Warto dodać, że jeśli dojdzie do delikatnego złamania na przestrzeni kręgu, wówczas złamanie może być trudne do rozpoznania.

    Ponadto podczas złamania ogona u kota może występować obrzęk oraz charakterystyczne wykręcenie ogona. W dodatku zwierzak może agresywnie reagować na dotyk człowieka w miejscu złamania. Często dochodzi również do unieruchomienia tej części ciała.

    Reklama

    Leczenie złamanego ogona u kota

    W przypadku złamania ogona u kota nie można leczyć tego przypadku samodzielnie. Należy się udać jak najszybciej do lekarza weterynarii. Obecnie podczas złamania ogona u kota nie zakłada się gipsu. W większości przypadku weterynarz nastawia kręgi oraz owija uszkodzone miejsce bandażem, w celu delikatnego usztywnienia. Często przepisuje również leki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne.

    Inaczej sytuacja się ma podczas urazu z otwartą raną. W zależności od stanu uszkodzenia ważne jest poprawnie nastawienie ogona, zaszycie rany oraz wdrożenie antybiotykoterapii. Antybiotyk stosowany jest w celu uniknięcia zakażenia bakteryjnego lub grzybiczego, które może prowadzić do poważnych stanów. W najgorszych przypadkach konieczna jest amputacja ogona.

    Reklama
    Reklama
    Reklama
    ReklamaZoo Plus